Nie piszę o was, piszę o sobie sprzed lat. Kiedy pojawiło się PHP, trzymałem się CGI i Perla tak długo, że na PHP spojrzałem dopiero koło wydania czwartego. Ten sam odruch – nauczyłem się czegoś raz i tak będę pisał dalej – dziś każe ludziom zaczynać nowe projekty od jQuery. Przegląd tego, po co naprawdę braliśmy tę bibliotekę i co z tego jest już w gołej przeglądarce, z uczciwym rozdziałem o tym, kiedy jQuery wciąż ma sens.
Przełącznik jasny/ciemny, który naprawdę szanuje ustawienia systemu (także zmieniane w trakcie sesji), i regulacja rozmiaru tekstu – w ~30 liniach czystego JS, bez FOUC i bez bibliotek. Sztuczka: w localStorage nie zapisuję koloru, tylko 'opposite'.